Od 6 grudnia 2025 roku banki w Polsce mogą proponować kredyty hipoteczne oparte na nowym wskaźniku POLSTR jako alternatywie dla popularnego WIBOR. Zastanówmy się, czy wprowadzenie tego wskaźnika oznacza niższe koszty kredytowe i jak różni się on od swojego poprzednika.
Wprowadzenie POLSTR
POLSTR, czyli Polish Short-Term Rate, to nowość na polskim rynku finansowym, nie oznacza jednak całkowitego wycofania WIBOR z obrotu. Oba wskaźniki mają za zadanie odzwierciedlać sytuację rynkową i wpływać na oprocentowanie kredytów. Dr Agnieszka Wicha ze Związku Banków Polskich tłumaczy, że wysokość obu wskaźników jest związana z aktualnymi stopami procentowymi, co oznacza, że ich zmiany mogą wpływać na koszty kredytu.
Różnice między POLSTR a WIBOR
Główna różnica polega na sposobie obliczania tych wskaźników. WIBOR jest wskaźnikiem prognozującym, uwzględniającym przewidywane zmiany na rynku, i występuje w różnych okresach, takich jak 1M, 3M czy 6M. Z kolei POLSTR bazuje na danych o już zawartych transakcjach i opracowywany jest codziennie (overnight). POLSTR 1M ma zastąpić najczęściej używany WIBOR 3M.
Co to oznacza dla kredytobiorców?
Z punktu widzenia kredytobiorcy, wybór między WIBOR a POLSTR niekoniecznie przekłada się na niższe koszty kredytu. Oba wskaźniki są silnie związane ze stopą referencyjną. Oznacza to, że zmiana tej stopy zmienia koszty kredytu bez względu na to, który wskaźnik jest stosowany.
Podsumowanie
POLSTR to kolejny krok w ewolucji wskaźników referencyjnych w Polsce, a jego wpływ na koszt kredytów zależy od ogólnej polityki monetarnej i jej zmienności. NATURALNE ZALEŻNOŚCI WSKAŹNIKÓW DO STOP referencyjnych oznaczają, że obie opcje oferują różne zalety w zależności od faz rynku. Dlatego też trudno jednoznacznie określić, który wskaźnik jest bardziej korzystny. Reforma wskaźników ma na celu zwiększenie przejrzystości i stabilności finansowej, a niekoniecznie redukcję kosztów dla kredytobiorców.